Współczesny feminizm

Jestem feministką, bo…

Droga Powrotna

Chciałaś uczciwości. Dostałaś ideologię. Kobiety, które walczyły o prawo głosu, prawo własności i prawo do pracy, nie rozpoznałyby tego, co robi się dziś w ich imieniu. Chciały równych praw — tych samych granic, tych samych zabezpieczeń, tej samej wolności. Nie chciały, żeby kobiety uczono gardzić kobiecością, bać się macierzyństwa czy widzieć każdą relację jako walkę o władzę. Możesz zachować każde prawo, które wywalczyły, i odrzucić wszystko, co dobudowano potem. Równe prawa są w słowniku. Reszta to wirus umysłu noszący ich spuściznę jako kamuflaż.

Zasada, którą już znasz

Nie rób innym tego, czego nie chcieliby, by im robiono.

Każda tradycja na wewnętrznej orbicie zgadza się co do tego. Możesz do nich dołączyć.